Przenajciemna Dolina

Dla mieszkańców Kelebrii oczywistym jest, iż dzikusy z zachodu łupią i napadają cywilizowane krainy bo taka jest ich natura. Nie wiedzą jednak, jak dalecy są od prawdy. Daleko na zachodzie rozpościera się wielka dolina. Nietrudno znaleźć jej granicę - ogromny klif ciągnący się na dni drogi w dwie strony. Dziwny mrok spowija tę krainę, jakby samo Żar Oko nie było w stanie tam dotrzeć. W ciemnościach rodzą się horrory, którym czoła stawić mogą tylko najzajadlejsi i najbardziej szaleni z vermińskich plemion.

Tajemnicą pozostaje jednak, jakim cudem ów bestie podróżują na wschód, jeśli barbarzyńscy wojownicy powstrzymują ich ekspansję na swoje ziemie.