Anomalie

Czy Pierwsi nie mieli czasu na testy, czy też nieprzewidziany czynnik wpłynął na funkcjonowanie Oka? A może to kwestia upływu czasu? Coś poszło nie tak.

Spaczenie to nie tylko kadzie. Systemy na różnych poziomach wykazują usterki, nie działają, lub wykonują nieznane czy też niezrozumiałe polecenia. Im bliżej rdzenia oka tym większe nasilenie anomalii. Mogą to być awarie oprogramowania, replikatorów, maszyn czy kostek danych. Nie są stałe. Nie wszystkie. Przypomina to trochę ewolucję, część błędów kończy w ślepym zaułku, inne – jak synthstoty czy śniączki – tworzą własną niszę w której się zmieniają i powielają.

Jedno jest pewne – niezależnie od formy – Oko trwa.

Sektor 4: Mięsopiekło

Na nielicznych zachowanych planach instalacji widoczne są potężne kadzie. Oznaczone są wyjątkową sygnaturą To Vai, która nie powtarza się nigdzie indziej. Pierwotna ich funkcja jest nieznana. Podejrzewa się, że były częścią zaplecza fizjologicznego lub laboratorium biologicznym. Kostki sugerują, że zawierały prymordialną zupę, z której poprzednie pokolenia generowały wszelkiego rodzaju substancje organiczne, w tym również kompletne zamienniki cielesne. 

Obecny stan sektora jest nieznany. Krawędzie, do których mamy fizyczny dostęp, są pokryte skażonym śluzem i dziwacznymi, organicznymi mieszaninami. Każdy kontakt owocuje niechybną aberracją genomu. 

Hipoteza, że to właśnie kadzie To Vai są źródłem synthstot, budzi niepokojące pytanie: w jaki sposób opuszczają Mięsopiekło?