Herezja Dargorycka

Ostatni głośny proces sądowy w Żarliwej Menzurze dotyczył wyznawców tak zwanej “Herezji Dargo”. Wedle jej treści, zarówno istoty spotykane w ruinach Dargohgnun, jak Fioletowy Lud, mieliby być nie tylko przybyszami z księżyca, ale także przodkami wszelkiego rozumnego życia na kontynencie kelebryjskim. Agitatorów spalono razem z ich pismami, a oficjalnie ogłoszono, że Dargo nie istnieje. 

“Umorzenie Dargo” jest szeroko komentowane na oktogradzkich sympozjach: równocześnie wyśmiewane jako nienaukowe w źródłach, jak i traktowane jako interesujący eksperyment myślowy. Nieznane są bowiem źródła życia i rozumu. Czy mogłyby się one wywodzić od bestialskiego kultu lub prymitywnych odludków? Udowodnienie lub zaprzeczenie temu wymagałoby badania ruin…